Oczywistym jest, że w statystykach kupna książek słowniki zajmują niewiele miejsca. Procentowy udział jest znikomy, bo przecież nie co roku kupujemy leksykon. Jednak nowo założone rodziny nabywają je, bo to podstawa do poszerzania wiedzy. Trudno dostać zestawienie zysków wygenerowanych na słownikach, jednak wydawnictwo publikujące dobry słownik zyskuje prestiż i rozpoznawalność, a to zysk niewymierny.

Każdego roku w kilku miastach kraju odbywają się targi książki. Są to wielkie imprezy wydawnicze, na których oficyny prezentują dokonania z ostatniego roku. Pomimo, że polskie czytelnictwo jest słabe, na co wskazują statystyki, targi odwiedzane są chętnie.

Wśród prezentowanych na targach książek są nie tylko nowości. Dość często prezentowane są pozycje wydane w latach ubiegłych. Takie akcje mają na celu podbicie sprzedaży tytułów, o których już trochę zapomniano lub promowanie tych, które nadal świetnie się sprzedają. To jednak nie wszystko. Pod uwage trzeba wziąć takie pozycje, których nie można wydawać co roku. Jest to kosztowne i ryzykowne. Poza tym praca nad nimi trwa latami, więc właśnie co kilka lat są wznawiane. Chodzi oczywiście o słowniki i encyklopedie.

Zawsze nie lada wydarzeniem jest pojawienie się na półkach nowego atlasu. Także leksykony stanowią ciekawostkę. Ostatnimi czasy w celu podniesienia sprzedaży i przyciągnięcia klienta nowym wydawnictwem do współpracy nad publikacją zaprasza się znane osoby. Przeważnie są to popularni naukowcy. Słowniki promuje się nazwiskami językoznawców i aktorów.