Gdy dziecko przychodzi na świat w jego organizmie dokonuje się wiele zmian, prawdziwa rewolucja. dziecko w brzuszku żyło w świecie wypełnionym wodą, a tlen był mu transportowany z krwią pępowinową. Teraz natomiast z tego świata przechodzi do świata, w którym będzie żył w atmosferze powietrza z sporą ilością tlenu. Podczas pierwszego krzyku dziecko wciąga powietrze nieczynnymi dotychczas drogami oddechowymi. Pęcherzyki płucne rozprężają się i pobierają tlen z powietrza, a naczynka krwionośne przekazują ten tlen do krwi.

rodzice powinni zwrócić uwagę niemowlęcia na zmysł dotyku bo jest bardzo dobrze rozwinięty, a po wyjściu z brzucha dziecko musi borykać się z dotykaniem różnych rzeczy ubrań, pościeli, pieluch i musi znosić temperaturę, która jest na zewnątrz. Wcześniej maluch był odpowiednio chroniony przez wody płodowe od różnych bodźców, teraz odczuwa je mocniej. Męczy go ostre światło, hałas i dotyk różnych przedmiotów, które są twarde i ostre. Przed wszystkimi bodźcami i ich natłokiem chroni dziecko sen, dlatego zazwyczaj dużo śpi.

Krew, która jest teraz bogata w tlen popłynie do wszystkich narządów, a jej krążenie mocno się zmieniło. W układzie pokarmowym, tak jak w układzie krwionośnym nastąpiło wiele zmian. W brzuchu mamy składniki odżywcze przepływały z krwią do tkanek, a przewód pokarmowy nie trawał i nie wydalał tych części. W prawdziwym świeci noworodek odczuwa głód i jest on silnym bodźcem. Aby zaspokoić głód noworodek ma tzw. Odruchy wrodzone ssanie, szukanie, łykanie. Co prawda noworodek jeszcze dobrze nie widzi mimo tego nie są to choroby dziecięce, ale bardzo łatwo namierza brodawki.

Zaczyna jeść, jelita zaczynają trawić, wchłaniać, kurczyć się i wydalać resztki. W pierwszych dniach noworodek wydala zalegającą w jelitach smółkę bardzo ciemna, prawie czarna kupa, następnie przez kilka dni wydala kilka razy dziennie stolec brunatny tymczasowy, następnie żółty z białymi grudkami czytamy na forum o dzieciach. Kiedy dzidziuś był u mamy brzuchu za oczyszczanie organizmu było odpowiedzialne łożysko, natomiast nerki nie spełniały odpowiedniej roli, dlatego po urodzeniu dziecko w pierwszych dobach życia wcale nie oddaje moczu albo 2 do 3 razy na dobę bardzo ciemny mocz w niewielkiej ilości. Dopiero od 3 doby maluch zaczyna oddawać mocz bardzo często, bo od 6 do kilkunastu razy na dobę.